Stanisław Srokowski (ur. 1936) – prozaik, tłumacz, poeta, publicysta. Urodził się w miejscowości Hnilcze w województwie tarnopolskim II RP.
W dzieciństwie ocalał z rzezi na Wołyniu, co pozostawiło trwały ślad w jego pamięci, kształtując szczególną wyobraźnię i wrażliwość na cierpienie. Po wojnie mieszkał na Ziemiach Zachodnich (woj. szczecińskie, ziemia lubuska, a następnie Dolny Śląsk – Legnica i Wrocław). Będąc absolwentem polonistyki Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu, początkowo pracował jako nauczyciel, a następnie dziennikarz. W 1968 i 1981 roku był zwalniany z pracy z przyczyn politycznych. Na początku lat dziewięćdziesiątych wykładał na Uniwersytecie Wrocławskim. Działał w Towarzystwie Uniwersytetów Ludowych, NSZZ Solidarność, następnie w Solidarności Walczącej. Doradzał NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych, współtworzył wiele inicjatyw społecznych, m.in.: wrocławski Regionalny Komitet Porozumiewawczy Związków Twórczych i Stowarzyszeń Naukowych, Instytut Wincentego Witosa, Towarzystwo Polsko-Greckie we Wrocławiu. Pisarz aktywny w sprawach publicznych, a zarazem dbający o niezależność, zajmuje osobne miejsce w życiu społecznym. Wskutek swojej indywidualistycznej postawy Srokowski nie pozwala się zakwalifikować do żadnego z głównych obozów politycznych.
W poezji, na której koncentrował się w latach sześćdziesiątych, publikując w czołowych oficynach, takich jak: Wydawnictwo Literackie, Czytelnik, Ossolineum, PIW, zmierzał do swobodnego rozwijania inspiracji płynących z modelu poezji lingwistycznej. Tworzył ją we Wrocławiu Tymoteusz Karpowicz, który wywodził się z Wileńszczyzny, czyli również ze Wschodu. U obu twórców można dostrzec reminiscencje utraconych pejzaży dzieciństwa i przetransponowane artystycznie ślady traumatycznych doświadczeń z lat drugiej wojny światowej. Srokowski-poeta dopuszczał do głosu fragmenty mowy, pochodzące z różnych, także krytycznych, okresów życia bohatera lirycznego, przynoszące okruchy wspomnień i łączące je z motywami współczesnej codzienności.
Obecnie znany jest przede wszystkim jako prozaik. Poetyka jego prozy ewoluowała. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych bywał zaliczany do eksperymentatorów, zwolenników afabularności, awangardzistów (przede wszystkim ze względu na powieść Chrobaczki – metafikcja, czyli powieść przygodowo-podróżnicza – 1989), podczas gdy w ostatnim ćwierćwieczu posługuje się „przezroczystym” stylem oraz chronologicznie komponuje narrację, aby starannie w opowiadaniach (Nienawiść – 2006, Strach – 2014) i w sadze kresowej (Ukraiński kochanek – 2008, Zdrada – 2009, Ślepcy idą do nieba – 2011) oddać zapamiętane fakty, a także utrwalić staranny, wolny od jakiejkolwiek dozy pospolitości lub wulgarności, język przedwojennych polskich mieszkańców Wołynia lub Podola. Diametralnie inna jest polszczyzna bohaterów powieści z kluczem, takich jak Samotność – 2008, Barbarzyńcy u bram – 2012, Spisek barbarzyńców – 2015, o degradacji moralnej dzisiejszych elit. Narrator posługuje się groteską, ironią, retoryką pamfletu, postaci zaś używają kolokwializmów i wulgaryzmów. Brzydota, prymitywizm, słowem – nicość estetyczna i moralna w naszej współczesności zostaje ukazana w karykaturalnej formie.
Odrębnym nurtem pisarstwa Srokowskiego są erotyki i związane z zainteresowaniem się autora kulturą grecką, Opowiadania miłosne, w których obserwacje psychologiczne nie budzą kontrowersji. Afirmacja wartości hedonistycznych oraz klasycznego kanonu piękna pozwala nabrać dystansu do tragicznej, naznaczonej skutkami totalitaryzmów XX wieku i skrajnych nacjonalizmów, przeszłości mieszkańców dawno utraconej Rzeczypospolitej Obojga Narodów i do zagrożeń dla tradycji, jakie niosą projekty kulturowe nowej lewicy.
Do 1983 roku pisarz należał do Związku Literatów Polskich, ale po jego rozwiązaniu na tle represji stanu wojennego, już nigdy nie włączał się w działalność później zakładanych organizacji środowiska literackiego. Należy jedynie do Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich, przekładając literaturę z języka greckiego.
Stanisław Srokowski ma duży dorobek pisarski: tomy poezji (Ścięte ptaki – 1967, Cztery pory domu – 1980, Świadectwo urodzenia – 1981 i in.), prozy literackiej (Przyjść, aby wołać – 1976, Duchy dzieciństwa – 1985, Repatrianci – 1988, Płonący motyl – 1989, Czas diabła – 1999 i in.), sztuk teatralnych i tekstów słuchowisk radiowych, przekładów, prac popularnonaukowych, a także literatury dziecięcej. Ważną i wznawianą książką jest biograficzna praca Skandalista Wojaczek (1999). Obszerne opracowanie monograficzne Hnilcze – prawda, pamięć i ból (2013) zasługuje na uwagę nie tylko ze względów literackich, lecz zwłaszcza z powodu walorów poznawczych.
Wśród krytyków literackich, którzy komentowali książki Stanisława Srokowskiego, pojawiały się dziesiątki nazwisk różnych generacji oraz środowisk, m.in.: Krzysztofa Masłonia, Bogdana Owczarka, Anety Mazur, Jerzego Gizelli, Macieja Urbanowskiego, Marcina Hałasia.
Na kanwie opowiadań ze zbioru Nienawiść, wyróżnionego przez Kapitułę Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza (2007), powstawał pierwotnie scenariusz filmu Wołyń (reż. Wojciech Smarzowski, 2016). Jest laureatem wielu nagród, m.in. im. Stanisława Piętaka. Mieszka we Wrocławiu.
– Dorota Heck

