Większe wydarzenie, jakie na mnie czeka, to Targi Dobrej Książki w Krakowie, w drugiej połowie maja, dwa dni. Lubię tam jeździć. Zawsze dobra atmosfera. Zawsze pełne sale ludzi i mnóstwo sprzedanych książek.
Aktualnie leci na Youtube moja powieść w odcinkach „Tłuste koty, czyli parlament zwierząt”. To ostra satyra na nasz świat politycznych. Serial trwa od sześciu miesięcy i potrwa jeszce ze cztery miesące. Czytelnicy spotkają tam swoich znajomych, w karykaturalnej postaci. Oglądalność, jak to się mówi, jak na literaturę, całkiem niezła, bo od 2 tyś. czytelników do 24 tysięcy, czyli średnia: ponad 10 tyś. Dzisiaj takich nakładów u wydawców tradycyjnych nie ma.
Ponadto z grupą młodych przyjaciól przygotowuję konferencję kresową, szykowaną na 11 lipca 25.
No i wciąż czekam na „Ruską miłość” i jej promocję. A także na zapowiadaną już przez wydawcę książkę dokumentalną „10 przyczyn ukraińsiego ludobójstwa”.