Tłuste koty, czyli parlament zwierząt

Polecam gorąco idącą na żywo, co tydzień, od poniedziałku, powieść satyryczną w odcinkach. Tytuł „Tłuste koty, czyli parlament zwierząt”. To ostra satyra na świat polityków. Wystarczy na Googlach podać tytuł i numer odcinka, a pojawi się odpowiedni rozdział. Teraz leci rozdzial z gaśnicą. Domyślacie się, czego dotyczy? No, właśnie! W takim duchu leci caość.


Polecam też gorąco nagranie „History Hiking Srokowski”, jak dotąd niemal milion odsłon. To opowieść o kolejności tragicznych wydarzeń w czasie ukraińskiego ludobójstwa”. Także na Youtube.


I rzecz jasna zachęcam do cotygodniowej lektury tygodnika „Warszawska Gazeta”. Powinna być w każdym szanującym się kiosku. Mam tam stały, cotygodniowy felieton. Ostanie o przemianach w sztuce awangardowej, a także o kłamstwach Tuska. Polecam. I proszę o komentarze, choćby na mojej sytronie intenetowej FB.